Często myślimy, że każdy pełnomocnik ma prawo do reprezentowania swojego klienta w każdej sprawie. To nieprawda. Ostatnia uchwała Sądu Najwyższego pokazuje, że w sprawach cywilnych, takich jak alimenty, potrzebujesz kogoś z odpowiednimi uprawnieniami, aby nie stracić czasu i pieniędzy.
W sprawie, która trafiła przed Sąd Najwyższy, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Krakowie powołał pracownika MOPS jako pełnomocnika w sprawie alimentów. Sąd jednak uznał, że to niewłaściwe. Pracownik MOPS nie ma uprawnień do reprezentowania w sprawach cywilnych. To pokazuje, że nie każdy, kto ma pełnomocnictwo, może działać w każdej dziedzinie prawa.
Nie ma nic gorszego niż błędy formalne w sądzie. W tym przypadku, brak odpowiednich uprawnień doprowadził do zwrotu pozwu. Dlatego kluczowe jest, aby przed podjęciem działań w sprawach cywilnych upewnić się, że mamy wsparcie odpowiednich specjalistów – adwokatów lub radców prawnych.
Co z tego wynika?
Dla przedsiębiorców to wyraźny sygnał. W sprawach związanych z windykacją należności, nie daj się zwieść. Zatrudnij radcę prawnego, który zna prawo gospodarcze i ma pełne uprawnienia do reprezentowania cię w sądzie. Pamiętaj, że radca prawny to lepszy wybór niż doradca podatkowy, który nie ma możliwości reprezentacji w sprawach cywilnych.
Nie ryzykuj z "prawnikami" bez tytułu zawodowego. Ich brak ubezpieczenia OC i odpowiedzialności dyscyplinarnej może kosztować cię więcej niż myślisz. W windykacji B2B liczy się profesjonalizm – nie daj się zaskoczyć!